niedzielna sesja popołudniowa
Wziąć na siebie imię Jezusa Chrystusa
Fragmenty
Nigeria
Możemy dostrzec co najmniej pięć nawiązań do procesu brania na siebie imienia Jezusa Chrystusa […].
Pierwszym nawiązaniem jest utożsamianie się […]. Kiedy bierzemy na siebie imię Jezusa Chrystusa, wiążemy nasze imię z Jego imieniem. Utożsamiamy się z Nim […].
Ściśle związana z utożsamianiem się jest pamięć — inna analogia do procesu brania na siebie imienia Jezusa […]. Jeśli chodzi o nas, przyjmowanie sakramentu co siedem dni ułatwia nam pamiętanie o Jezusie Chrystusie przez cały tydzień […].
Nawet kiedy jesteśmy zajęci innymi sprawami, pamiętamy o Nim, tak jak pamiętamy swoje imię, niezależnie od tego, na czym jesteśmy skupieni.
Skutkiem pamiętania o tym, co Zbawiciel dla nas uczynił, jest naśladowanie Go — to trzecie nawiązanie do brania na siebie imienia Jezusa […]. Im bardziej identyfikujemy się z Jezusem Chrystusem i im lepiej o Nim pamiętamy, tym bardziej chcemy być do Niego podobni […].
Naśladowanie Jezusa Chrystusa prowadzi nas do zestrojenia z Jego celami — i to jest czwarte nawiązanie do brania na siebie Jego imienia. Przyłączamy się do Niego w Jego dziele […].
Te cztery nawiązania kierują nas ku piątemu — ku obdarowaniu mocą. W naszym życiu mamy dostęp do mocy i błogosławieństw Boga […].
Kiedy zawieramy dodatkowe przymierza z Bogiem, w pełniejszym stopniu bierzemy na siebie imię Jezusa Chrystusa. W konsekwencji Bóg błogosławi nas jeszcze bardziej Swą mocą […].
Przyjdźcie do naszego Ojca Niebieskiego. Weźcie na siebie imię Jezusa Chrystusa […]. Staniecie się wywyższonymi dziedzicami królestwa naszego Ojca w Niebie, współdziedzicami z Jego Pierworodnym — naszym ukochanym Zbawicielem i Odkupicielem.