niedzielna sesja poranna
Wasza pokuta nie jest ciężarem dla Jezusa Chrystusa, lecz rozświetla Jego radość
Fragmenty
Dzisiaj chcę przemawiać do tych z nas, których czasami nęka uczucie: „Pokuta i przebaczenie wydają się działać dla wszystkich, ale nie dla mnie” […].
Przekonałam się, że jeśli czekacie, aż staniecie się wystarczająco czyści lub doskonali, aby udać się do Zbawiciela, to mijacie się z celem! […].
Świadczę o tym, że chociaż Boga obchodzą nasze błędy, to bardziej troszczy się o to, co dzieje się po tym, jak popełnimy dany błąd. Czy raz za razem zwracamy się do Niego? […].
Zaproszenie do pokuty jest wyrazem miłości Boga.
Odpowiedzenie „tak” na to zaproszenie jest wyrazem naszej miłości […].
Nie pozostajemy na ścieżce przymierza poprzez niepopełnianie błędów. Pozostajemy na ścieżce poprzez codzienne dokonywanie pokuty.
A kiedy dokonujemy pokuty, Bóg przebacza bez zawstydzania nas, porównywania nas z kimkolwiek czy karcenia nas, nawet jeśli chodzi o to samo, za co pokutowaliśmy w zeszłym tygodniu.
Raduje się za każdym razem, gdy widzi nas na kolanach. Z radością nam przebacza, bo ma w nas upodobanie!
Czy nie czujecie, że to prawda?
Dlaczego więc tak trudno nam w to uwierzyć?! Szatan, wielki oskarżyciel i zwodziciel, wykorzystuje wstyd, aby odciągać nas od Boga […].
Wasza wartość jest zawsze „wielka […] w oczach Boga” bez względu na to, dokąd zawiodły was wasze decyzje […].
Stoję tutaj, aby świadczyć, że Jezus Chrystus daje światło tym, którzy przebywają w ciemności […]. Podejdźcie i włączcie Światło — naszą Doskonałą Jasność Nadziei.